Znowu UFO
Wj 24
Ujrzeli Boga Izraela, a pod Jego stopami jakby jakieś dzieło z szafirowych kamieni, świecących jak samo niebo.
Cały epizod rozgrywający się pod górą Synaj prezentuje się bardzo nienaturalnie. Cały lud obozował przez dłuższy czas u podnóży, a Mojżesz i czasem jacyś wybrani chadzali na górę, gdzie działy się właśnie tego typu rzeczy: dymy, chmury, głośne dźwięki i światła. Dzieło z szafirowych kamieni, świecących jak samo niebo.brzmi ewidentnie jak jakieś źródło sztucznego światła. Bóg stał na takiej platformie?
Gdy zaś Mojżesz wstąpił na górę, obłok ją zakrył. Chwała Pana spoczęła na górze Synaj, i okrywał ją obłok przez sześć dni. W siódmym dniu [Pan] przywołał Mojżesza z pośrodka obłoku. A wygląd chwały Pana w oczach Izraelitów był jak ogień pożerający na szczycie góry.
Myśleliście, że odpoczynek siódmego dnia to taki raczej mniej istotny nakaz?
Wj 31
Przez sześć dni będzie się wykonywać pracę, ale dzień siódmy będzie
szabatem odpoczynku, poświęconym Panu, i dlatego ktokolwiek by wykonywał
pracę w dniu szabatu, winien być ukarany śmiercią.
piątek, 12 października 2018
sobota, 22 września 2018
Biblia cz. XII - prawo moralne
Kodeks karny i prawo wartościowe to rzeczy mniej lub bardziej oczywiste. Bardziej interesujące mogą być kwestie, jak żyć nakazywał Stary Testament. Miejcie na myśli, że żydzi dalej wyznają te zasady.
Ktokolwiek by obcował ze zwierzęciem, winien być ukarany śmiercią.
Ktokolwiek by składał ofiary innym bogom, podlega klątwie.
Ja zaś poślę przed tobą szerszenie, które wypędzą Chiwwitę, Kananejczyka i Chetytę sprzed ciebie. [...] Będę ich wypędzał sprzed ciebie stopniowo, aż się rozrośniesz i będziesz mógł objąć kraj w posiadanie. [...] Oddam w ręce wasze mieszkańców tego kraju, a ty ich przepędzisz spośród was. Nie będziesz zawierał przymierza z nimi ani z ich bogami. Nie mogą mieszkać w twoim kraju, gdyż przywiedliby cię do grzechu przeciw Mnie.
Jak nakazuje żyć Stary Testament
Wj 22
Nie pozwolisz żyć czarownicy.
Żadnego ale, krótko i zwięźle. Jakże brutalnie to brzmi, po prostu "nie pozwolisz żyć".
Ktokolwiek by obcował ze zwierzęciem, winien być ukarany śmiercią.
Zoofilia nie.
Ktokolwiek by składał ofiary innym bogom, podlega klątwie.
Tu dość łaskawie.
Nie będziesz gnębił i nie będziesz uciskał cudzoziemców, bo wy sami byliście cudzoziemcami w ziemi egipskiej.
W kontekście kryzysu migracyjnego zdanie to jest dość znaczące i brzmi szokująco empatycznie. Cudzoziemców nie będą gnębić, ale co z tubylcami?
Nie będziesz krzywdził żadnej wdowy i sieroty. Jeślibyś ich skrzywdził i będą Mi się skarżyli, usłyszę ich skargę, zapali się gniew mój, i wygubię was mieczem i żony wasze będą wdowami, a dzieci wasze sierotami.
To zdanie cytuję głównie ze względu na atrakcyjną składnię. Brzmi trochę jak tekst z filmu gangsterskiego.
Wj 23
Sześć dni będziesz pracował, a dnia siódmego
zaprzestaniesz pracy, aby odpoczęły twój wół i osioł i odetchnęli syn
twojej niewolnicy i cudzoziemiec.
Już wtedy było tak, że imigranci robili na zmywaku.
Jeśli będziesz wiernie słuchał jego głosu i
wykonywał to wszystko, co ci polecam, będę nieprzyjacielem twoich
nieprzyjaciół i będę odnosił się wrogo do odnoszących się tak do ciebie.
Niby mało znaczące zdanie, ale pokazuje jasno, że starotestamentowy bóg nie był dla wszystkich i judaizm nie miał zapędów, żeby stać się religią globalną. My - naród wybrany, bóg jest nasz i wara.
Ja zaś poślę przed tobą szerszenie, które wypędzą Chiwwitę, Kananejczyka i Chetytę sprzed ciebie. [...] Będę ich wypędzał sprzed ciebie stopniowo, aż się rozrośniesz i będziesz mógł objąć kraj w posiadanie. [...] Oddam w ręce wasze mieszkańców tego kraju, a ty ich przepędzisz spośród was. Nie będziesz zawierał przymierza z nimi ani z ich bogami. Nie mogą mieszkać w twoim kraju, gdyż przywiedliby cię do grzechu przeciw Mnie.
I do tego właśnie sprowadza się bycie "wybranymi" Jakim przymiotnikiem dzisiaj określilibyście takie poglądy?
niedziela, 16 września 2018
Biblia cz. XI - prawo: niewolnictwo, zabójstwo, oko za oko
Być może zastanawialiście się kiedyś, co Biblia mówi na temat najpoważniejszych kwestii? Stary Testament przedstawia następujące prawo:
Wj 21
Jeśli kupisz niewolnika - Hebrajczyka, będzie służył sześć lat, w siódmym roku zwolnisz go bez wykupu.[...] jeśli jego pan dał mu żonę, która zrodziła mu synów i córki, żona jak i dzieci będą należeć do pana, a on odejdzie sam.
Zaprzeczenie niewolnictwu? Na pewno nie, ale czytamy też.
Kto by porwał człowieka i sprzedał go, albo znaleziono by go jeszcze w jego ręku, winien być ukarany śmiercią.
Czyli porywanie ludzi w niewolę tu już kompletnie co innego. W starożytności niewolnictwa nie postrzegano tak, jak robimy to współcześnie. Była to naturalna relacja społeczna.
Ale co jeszcze karano śmiercią?
Co mówi Biblia o niewolnictwie?
Wj 21
Jeśli kupisz niewolnika - Hebrajczyka, będzie służył sześć lat, w siódmym roku zwolnisz go bez wykupu.[...] jeśli jego pan dał mu żonę, która zrodziła mu synów i córki, żona jak i dzieci będą należeć do pana, a on odejdzie sam.
Zaprzeczenie niewolnictwu? Na pewno nie, ale czytamy też.
Kto by porwał człowieka i sprzedał go, albo znaleziono by go jeszcze w jego ręku, winien być ukarany śmiercią.
Czyli porywanie ludzi w niewolę tu już kompletnie co innego. W starożytności niewolnictwa nie postrzegano tak, jak robimy to współcześnie. Była to naturalna relacja społeczna.
Ale co jeszcze karano śmiercią?
Jak według Biblii karać zabójstwo?
Jeśli kto tak uderzy kogoś, że uderzony umrze, winien sam być śmiercią ukarany.
Śmierć za śmierć. Za co jeszcze najwyższy wymiar kary?
Kto by uderzył swego ojca albo matkę, winien być ukarany śmiercią.
Kto by złorzeczył ojcu albo matce, winien być ukarany śmiercią.
Oko za oko, ząb za ząb
Często w dyskusjach spotykałem się z tłumaczeniem, że biblijne oko za oko jest wyjęte z kontekstu. Zatem prezentujemy kontekst
Gdyby mężczyźni bijąc się uderzyli kobietę brzemienną powodując
poronienie, ale bez jakiejkolwiek szkody, to zostanie ukarany
grzywną, jaką nałoży mąż tej kobiety, i wypłaci ją za
pośrednictwem sędziów polubownych. Jeżeli zaś ona poniesie jakąś szkodę, wówczas on odda życie za życie, oko za oko, ząb za ząb, rękę za rękę, nogę za nogę, oparzenie za oparzenie, ranę za ranę, siniec za siniec.
Jak widać, nie ma tu żadnych niedomówień. Na tle całego rozdziału o prawie werset ten zresztą nie szokuje. Co więcej, jest to tak jakby rozwinięcie dekalogu, który znajduje się w poprzednim rozdziale.
środa, 25 lipca 2018
Biblia cz. X o teoriach spiskowych
Kolejny cytat dla zwolenników teorii, jakoby Biblia opisywała kontakty z nieznaną (może pozaziemską) cywilizacją.
Mojżesz przez całą wędrówkę miał kontakt z Bogiem, ale dopiero w scenie przymierza na górze Synaj spotykają się fizycznie. Wcześniej widział go Jakub we śnie, jak po "drabinie" wchodził do nieba.
Wj 19
Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami, a gęsty obłok rozpostarł się nad górą i rozległ się głos potężnej trąby, tak że cały lud przebywający w obozie drżał ze strachu. [...] Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu i uniósł się dym z niej jakby z pieca, i cała góra bardzo się trzęsła.
Zupełnie jak scena lądowania zaawansowanym technicznie pojazdem. Trzeba przyznać, że taka interpretacja nasuwa się sama. W dodatku zwykły lud ma zakaz wstępu na górę, żeby przypadkiem czegoś nie zobaczył. Pod groźbą śmierci.
Jak wg źródła brzmią pierwotne przykazania? Wybiórczo:
Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu [...] Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego (przed żoną. ale było też o cudzołożeniu)
Wtedy cały lud, słysząc grzmoty i błyskawice oraz głos trąby i widząc górę dymiącą, przeląkł się i drżał, i stał z daleka. I mówili do Mojżesza: Mów ty z nami, a my będziemy cię słuchać! Ale Bóg niech nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli! Mojżesz rzekł do ludu: «Nie bójcie się! Bóg przybył po to, aby was doświadczyć i pobudzić do bojaźni przed sobą, żebyście nie grzeszyli». Lud stał ciągle z daleka, a Mojżesz zbliżył się do ciemnego obłoku, w którym był Bóg.
Mojżesz przez całą wędrówkę miał kontakt z Bogiem, ale dopiero w scenie przymierza na górze Synaj spotykają się fizycznie. Wcześniej widział go Jakub we śnie, jak po "drabinie" wchodził do nieba.
Wj 19
Trzeciego dnia rano rozległy się grzmoty z błyskawicami, a gęsty obłok rozpostarł się nad górą i rozległ się głos potężnej trąby, tak że cały lud przebywający w obozie drżał ze strachu. [...] Góra zaś Synaj była cała spowita dymem, gdyż Pan zstąpił na nią w ogniu i uniósł się dym z niej jakby z pieca, i cała góra bardzo się trzęsła.
Zupełnie jak scena lądowania zaawansowanym technicznie pojazdem. Trzeba przyznać, że taka interpretacja nasuwa się sama. W dodatku zwykły lud ma zakaz wstępu na górę, żeby przypadkiem czegoś nie zobaczył. Pod groźbą śmierci.
Jak wg źródła brzmią pierwotne przykazania? Wybiórczo:
Nie będziesz czynił żadnej rzeźby ani żadnego obrazu [...] Nie będziesz oddawał im pokłonu i nie będziesz im służył, ponieważ Ja Pan, twój Bóg, jestem Bogiem zazdrosnym, który karze występek ojców na synach do trzeciego i czwartego pokolenia względem tych, którzy Mnie nienawidzą.
Pamiętaj o dniu szabatu, aby go uświęcić
Nie będziesz pożądał domu bliźniego twego (przed żoną. ale było też o cudzołożeniu)
Wtedy cały lud, słysząc grzmoty i błyskawice oraz głos trąby i widząc górę dymiącą, przeląkł się i drżał, i stał z daleka. I mówili do Mojżesza: Mów ty z nami, a my będziemy cię słuchać! Ale Bóg niech nie przemawia do nas, abyśmy nie pomarli! Mojżesz rzekł do ludu: «Nie bójcie się! Bóg przybył po to, aby was doświadczyć i pobudzić do bojaźni przed sobą, żebyście nie grzeszyli». Lud stał ciągle z daleka, a Mojżesz zbliżył się do ciemnego obłoku, w którym był Bóg.
środa, 18 lipca 2018
Biblia cz. IX - etyka starego testamentu
Kolejny przykład na to, że w dzisiejszej kulturze treść Starego Testamentu jest kompletnie nie do przyjęcia. Trzeba sobie wprost powiedzieć, że postępowanie Boga jest tam najzwyczajniej nieetyczne.
Wj 11
O północy przejdę przez Egipt. I pomrą wszyscy pierworodni w ziemi egipskiej od pierworodnego syna faraona, który siedzi na swym tronie, aż do pierworodnego niewolnicy, która jest zajęta przy żarnach, i wszelkie pierworodne bydła. Wtedy w całej ziemi egipskiej będzie wielkie narzekanie, jakiego nie było nigdy i jakiego już nie będzie. U Izraelitów nawet pies nie zaszczeka ani na ludzi, ani na bydło, abyście poznali, że Pan uczynił różnicę między Egipcjanami a Izraelitami.
Czyli tak:
Wj 11
O północy przejdę przez Egipt. I pomrą wszyscy pierworodni w ziemi egipskiej od pierworodnego syna faraona, który siedzi na swym tronie, aż do pierworodnego niewolnicy, która jest zajęta przy żarnach, i wszelkie pierworodne bydła. Wtedy w całej ziemi egipskiej będzie wielkie narzekanie, jakiego nie było nigdy i jakiego już nie będzie. U Izraelitów nawet pies nie zaszczeka ani na ludzi, ani na bydło, abyście poznali, że Pan uczynił różnicę między Egipcjanami a Izraelitami.
Czyli tak:
- Dlaczego cierpieć mają prości ludzie, uciemiężeni niewolnicy?
- Dlaczego ginąć mają niewinne krówki?
- Dlaczego różnicą ma być narodowość?
Nie ma się co rozwodzić, bo nie ma tu chyba nic skomplikowanego. Jest to kolejne kuriozum.
czwartek, 12 lipca 2018
Biblia cz. VIII - pojedynek na magię
Każdy słyszał co nieco o przygodach Mojżesza, o plagach egipskich itd. Ale na początku tej historii, jeszcze zanim sam Mojżesz poszedł rozmawiać z faraonem, poszedł tam jego brat Aaron i to on rzucił na ziemię laskę, która zamieniła się w węża. Co ciekawe, egipscy kapłani odpowiedzieli mu tym samym. Nie tylko Jahwe czynił zatem cuda w Starym Testamencie.
Wj 7
I rzucił Aaron laskę swoją przed faraonem i sługami jego, i zamieniła się w węża. Faraon wówczas kazał przywołać mędrców i czarowników, a wróżbici egipscy uczynili to samo dzięki swej tajemnej wiedzy. I rzucił każdy z nich laskę, i zamieniły się w węże. Jednak laska Aarona połknęła ich laski. Mimo to serce faraona pozostało uparte i nie usłuchał ich, jak zapowiedział Pan.
Można się dziwić faraonowi, że go to nie przekonało, skoro jego ludzie znali podobne tricki?
Dalej było to samo
Aaron podniósł laskę i uderzył nią wody Nilu na oczach faraona i sług jego. Woda Nilu zamieniła się w krew. Ryby rzeki wyginęły, a Nil zaczął wydawać przykrą woń, tak że Egipcjanie nie mogli pić wody z Nilu. Krew była w całym kraju egipskim. Lecz to samo uczynili czarownicy egipscy dzięki swej wiedzy tajemnej. Pozostało więc uparte serce faraona, i nie usłuchał ich, jak to Pan zapowiedział.
Jak to jest, bogowie egipscy również posiadali boską moc czy ich czary były nieprawdziwe? Wygląda na to, że Żydzi chcieli po prostu zastraszyć faraona sztuczkami pokroju zatruwania rzeki.
Czarownicy potrafili powtórzyć (wyjaśnić) również plagę żab. Dopiero potem przyznali, że są to cuda.
Zachęcam do przeczytania zewnętrznego wpisu na temat historyczności egipskich plag
https://jannowak65.blogspot.com/2018/07/wyjasnienie-plag-egipskich.html
Wj 7
I rzucił Aaron laskę swoją przed faraonem i sługami jego, i zamieniła się w węża. Faraon wówczas kazał przywołać mędrców i czarowników, a wróżbici egipscy uczynili to samo dzięki swej tajemnej wiedzy. I rzucił każdy z nich laskę, i zamieniły się w węże. Jednak laska Aarona połknęła ich laski. Mimo to serce faraona pozostało uparte i nie usłuchał ich, jak zapowiedział Pan.
Można się dziwić faraonowi, że go to nie przekonało, skoro jego ludzie znali podobne tricki?
Dalej było to samo
Aaron podniósł laskę i uderzył nią wody Nilu na oczach faraona i sług jego. Woda Nilu zamieniła się w krew. Ryby rzeki wyginęły, a Nil zaczął wydawać przykrą woń, tak że Egipcjanie nie mogli pić wody z Nilu. Krew była w całym kraju egipskim. Lecz to samo uczynili czarownicy egipscy dzięki swej wiedzy tajemnej. Pozostało więc uparte serce faraona, i nie usłuchał ich, jak to Pan zapowiedział.
Jak to jest, bogowie egipscy również posiadali boską moc czy ich czary były nieprawdziwe? Wygląda na to, że Żydzi chcieli po prostu zastraszyć faraona sztuczkami pokroju zatruwania rzeki.
Czarownicy potrafili powtórzyć (wyjaśnić) również plagę żab. Dopiero potem przyznali, że są to cuda.
Zachęcam do przeczytania zewnętrznego wpisu na temat historyczności egipskich plag
https://jannowak65.blogspot.com/2018/07/wyjasnienie-plag-egipskich.html
środa, 9 maja 2018
Biblia cz. VII - psychoanaliza Józefa
To jeszcze nie ten Józef od Jezusa. Taki Józef z XVII w. p.n.e.
Rdz 40
A gdy przebywali jakiś czas w więzieniu, obaj - podczaszy i piekarz nadworny króla egipskiego - tej samej nocy obaj mieli sen o różnych znaczeniach. Kiedy Józef przyszedł do nich z rana, zobaczył, że byli zafrasowani. Zapytał więc obu tych dworzan faraona, którzy wraz z nim przebywali w więzieniu: «Czemu to dzisiaj macie twarze tak zasępione?» Odpowiedzieli mu: «Mieliśmy sen i nie ma nikogo, kto mógłby nam go wytłumaczyć». Rzekł do nich Józef: «Wszak wytłumaczenia należą do Boga. Opowiedzcie mi je». Wtedy główny podczaszy tak opowiedział Józefowi swój sen: «Widziałem we śnie krzew winny, który rósł przede mną. Na tym zaś krzewie były trzy gałązki. Krzew wypuścił pączki i zakwitł, a potem jego grona wydały dojrzałe jagody. W moim ręku był puchar faraona. Zerwałem te jagody, wycisnąłem je do pucharu faraona i wręczyłem ów puchar faraonowi». Józef rzekł do niego: «Znaczenie snu jest takie: Trzy gałązki są to trzy dni. Po upływie trzech dni faraon wyświadczy ci łaskę i przywróci cię na twój dawny urząd. Będziesz podawał faraonowi puchar tak samo jak przedtem, gdy byłeś jego podczaszym.
No i ładnie mu sen wytłumaczył. Drugi współwięzień w przypływie nadziei poprosił Józefa o to samo.
Przełożony nadwornych piekarzy, widząc, że Józef dobrze sen wytłumaczył, rzekł do niego: «Ja zaś miałem taki sen: Trzymałem na głowie trzy kosze białego pieczywa. W koszu, który był na wierzchu, znajdowało się wszelkie pieczywo, jakie wyrabia piekarz dla faraona. A ptactwo wydziobywało je z tego kosza, który był na mojej głowie». Józef tak odpowiedział: «Znaczenie snu jest takie: Trzy kosze - to trzy dni. Za trzy dni faraon rozkaże ściąć ci głowę i powiesić twe ciało na drzewie. Wtedy ptaki będą rozdziobywały twe ciało».
Biedny piekarz, ciekawe czym zawinił.
Rdz 40
A gdy przebywali jakiś czas w więzieniu, obaj - podczaszy i piekarz nadworny króla egipskiego - tej samej nocy obaj mieli sen o różnych znaczeniach. Kiedy Józef przyszedł do nich z rana, zobaczył, że byli zafrasowani. Zapytał więc obu tych dworzan faraona, którzy wraz z nim przebywali w więzieniu: «Czemu to dzisiaj macie twarze tak zasępione?» Odpowiedzieli mu: «Mieliśmy sen i nie ma nikogo, kto mógłby nam go wytłumaczyć». Rzekł do nich Józef: «Wszak wytłumaczenia należą do Boga. Opowiedzcie mi je». Wtedy główny podczaszy tak opowiedział Józefowi swój sen: «Widziałem we śnie krzew winny, który rósł przede mną. Na tym zaś krzewie były trzy gałązki. Krzew wypuścił pączki i zakwitł, a potem jego grona wydały dojrzałe jagody. W moim ręku był puchar faraona. Zerwałem te jagody, wycisnąłem je do pucharu faraona i wręczyłem ów puchar faraonowi». Józef rzekł do niego: «Znaczenie snu jest takie: Trzy gałązki są to trzy dni. Po upływie trzech dni faraon wyświadczy ci łaskę i przywróci cię na twój dawny urząd. Będziesz podawał faraonowi puchar tak samo jak przedtem, gdy byłeś jego podczaszym.
No i ładnie mu sen wytłumaczył. Drugi współwięzień w przypływie nadziei poprosił Józefa o to samo.
Przełożony nadwornych piekarzy, widząc, że Józef dobrze sen wytłumaczył, rzekł do niego: «Ja zaś miałem taki sen: Trzymałem na głowie trzy kosze białego pieczywa. W koszu, który był na wierzchu, znajdowało się wszelkie pieczywo, jakie wyrabia piekarz dla faraona. A ptactwo wydziobywało je z tego kosza, który był na mojej głowie». Józef tak odpowiedział: «Znaczenie snu jest takie: Trzy kosze - to trzy dni. Za trzy dni faraon rozkaże ściąć ci głowę i powiesić twe ciało na drzewie. Wtedy ptaki będą rozdziobywały twe ciało».
Biedny piekarz, ciekawe czym zawinił.
Subskrybuj:
Posty (Atom)